Do dramatycznego w skutkach wypadku doszło 19 marca popołudniu w jednym z mieszkań na osiedlu przy ul. Skrzydlewskiego w Bielsku-Białej. 60-letnia kobieta została poparzona gorącym olejem.
Prawdopodobnie podczas próby ugaszenia rozgrzanego oleju doszło do jego wyrzutu. Nadpaleniu uległy szafki kuchenne i okap.
Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR. Ratownicy udzielili pomocy kobiecie, a następnie przetransportowali ją do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.